Opłaty eksploatacyjne, powszechnie znane na rynku nieruchomości komercyjnych jako service charge, to obok czynszu jeden z kluczowych elementów każdej umowy najmu powierzchni biurowej. Jak kształtują się koszty utrzymania biur w 2026 roku? Z odpowiedzią przychodzi najnowszy raport ekspertów Colliers – „Service Charges 4.0. Opłaty eksploatacyjne w budynkach biurowych”. Przyjrzeliśmy się najważniejszym wnioskom z tej publikacji.
Ostatnie lata przyniosły rynkowi biurowemu wiele wyzwań makroekonomicznych, co bezpośrednio przełożyło się na portfele firm wynajmujących przestrzenie do pracy. Z najnowszego raportu Colliers, bazującego na rzetelnej analizie blisko 100 nieruchomości biurowych w latach 2022–2026, wynika jednak, że obecny rok przyniósł rynkowi upragnioną stabilizację. W 2026 r. koszty utrzymania nieruchomości biurowych odnotowały jedynie nieznaczne wzrosty.
Niemniej, patrząc z czteroletniej perspektywy, statystyki robią ogromne wrażenie. W latach 2022-2026 koszty eksploatacyjne biur wzrosły średnio aż o 33%. Co więcej, w przypadku najbardziej nasyconych i konkurencyjnych rynków, takich jak warszawskie aktywa biurowe, podwyżki te sięgnęły nawet 40%.

źródło: Raport Colliers
Skąd wzięły się tak duże podwyżki opłat eksploatacyjnych w ostatnich latach? Według danych Colliers, na finalne stawki service charge wpływa szereg składowych. Do najszybciej drożejących kategorii kosztowych w biurowcach należą:
Dla firm najmujących powierzchnie biurowe opłaty eksploatacyjne nie są już wyłącznie “sztywną” pozycją w budżecie, ale czynnikiem decydującym o wyborze lub zmianie danej lokalizacji. Ponieważ koszty te znacząco wzrosły w ostatnich 4 latach, to właśnie one podlegają dziś wyjątkowo szczegółowej analizie finansowej na etapie negocjacji.
Eksperci Colliers w raporcie “Service Charges 4.0” podkreślają, że najemcy weryfikują już nie tylko samą wysokość stawek. Zwracają ogromną uwagę na zakres usług oraz precyzyjny sposób ich opisania w umowie najmu. Oczekuje się m.in. pełnej transparentności operacyjnej i rozliczeń w standardzie „Open Book” (otwartej księgi), który daje możliwość wglądu w faktycznie poniesione wydatki przez właściciela budynku.
Dodatkowo, w obliczu wyższych kosztów, coraz większego znaczenia nabierają aspekty związane z jakością i funkcjonalnością przestrzeni. Jeśli najemca płaci więcej, oczekuje w zamian optymalizacji zużycia energii (rozwiązania PropTech), zielonych certyfikatów (zgodność z ESG) oraz najwyższego komfortu dla swoich pracowników.
Właściciele budynków (landlords) i najemcy stoją dziś przed wspólnym wyzwaniem – jak zapanować nad budżetem? Złotą zasadą jest tu proaktywność. “Najemcy patrzą na koszty. Wyprzedź ich i zyskaj przewagę – regularnie kontroluj wysokość kosztów i upewnij się, że są one z wyprzedzeniem optymalizowane” – radzą eksperci.
Planując relokację lub renegocjację obecnej umowy najmu biura, nie wolno patrzeć wyłącznie na czynsz bazowy (rent). Audyt kosztów eksploatacyjnych, szczegółowa analiza zapisów umowy o service charge oraz świadome zarządzanie powierzchnią to w 2026 roku absolutna konieczność.
Powyższy artykuł został opracowany na podstawie wniosków i danych z rynkowego raportu “Service Charges 4.0. Opłaty eksploatacyjne w budynkach biurowych” opracowanego i opublikowanego przez ekspertów Colliers.